BlackBerry – ikona użyteczności

Na każdy z zarzutów dotyczących BlackBerry mam odpowiedź:
1. Kształt i gabaryty. Terminal jest zbyt duży?
W mojej kieszeni komponuje się tak, że w ogóle nie czuję czy tam jest.
To że przypomina kalkulator to fakt niezaprzeczalny, ale do tego trzeba się po prostu przyzwyczaić. Nie jest to cegła – każdy kto używał Nokii 9210 to potwierdzi.😀
Na pełną klawiaturę jest zapotrzebowanie nie tyle z powodu sms-ów ale notatek. Gdyby nie była potrzebna to skąd wziąłby się sukces linii komunikatorów biznesowych Nokii?
Różnica jest taka że z klawiatury QWERTY w BB korzysta się naprawdę wygodnie, czego nie można powiedzieć o Nokii 9300, na której pisanie bezwzrokowe to niemała sztuka.
2. Rozrywka. Sam sobie przeczysz – skoro grupą docelową są ludzie biznesu, to po co rozrywka? Każdy dobrze wie, że oni pracują 24/7 i nie mają czasu na Tetrisa…😀 Na BB jest mnóstwo gier i aplikacji – nie tak dużo jak pod Symbiana, ale nie można narzekać.
Problemem może być tylko słaby procesor graficzny, pod którym gry 3D to niestety marzenie ściętej głowy. Ale Pacman i Tetris śmigają aż miło.
3. Klient poczty push-mail. No tutaj to jest dopiero absurd – kluczowa funkcja BB, czyli push-mail ma za zadanie właśnie uczynienie z poczty e-mail relatywnie niezawodnego środka komunikacji synchronicznej. O każdym mailu jesteś informowany w czasie rzeczywistym, możesz czatować e-mailowo! Posiadacz BB nie musi się zresztą do tego uciekać, ponieważ BB ma system wiadomości PIN, które są czymś w rodzaju sms i zapewniają synchroniczna komunikację z innymi użytkownikami, szybko i za friko.
4. Możliwość otwierania załączników oferuje podstawową funkcjonalność, która wystarcza np. na podejrzenie założeń planu promocji, czy szybką telefoniczną korektę prowizji przedstawicieli. Znam przypadki kiedy nawet MS Office na PC nie radził sobie z otwieraniem skomplikowanych zestawień makro utworzonych w oparciu o tabele przestawne. Funkcjonalność podglądu jest zapewniona, a do edycji w razie czego posłuży laptop.
5. Internet. Brak UMTS to rzeczywiście mankament BB – ale nie w polskich realiach początków XXI wieku – w tej chwili zasięg UMTS sieci Era, z której korzystam dzięki blueconnect, ogranicza się do granic większych miast, a często kończy przed nimi.

Dla mnie BB to przede wszystkim niezwykły telefon. Nigdy już go nie zmienię na „klasyczny” aparat, nawet multimedialny. W kwestii multimediów – aparat w telefonie się przydaje, ale jeśli nie jesteś łowcą sensacyjnych fotek do publikowania w sieci i chcesz zrobić kilka zdjęć to po prostu wyciągasz cyfrówkę.
Dlaczego właśnie BlackBerry?

1. Pełna synchronizacja z MS Outlook – szybka i bezproblemowa, pełny backup urządzenia w ciągu kilkunastu sekund. Nigdy więcej zmartwień że umknie ważny termin, albo jakaś zaplanowana robota nie zostanie wykonana.
2. Nadzwyczajna stabilność – mój terminal w ciągu roku użytkowania ani razu się nie zawiesił. Pokaż mi użytkownika konwencjonalnej komórki z podobnym wynikiem!
3. Możliwość wyłączenia funkcji GSM i BlackBerry bez wyłączania terminala – unikatowa funkcja BB – ważna zwłaszcza w czasach narastającej komórkomanii. Jak chcę mieć spokój, to po prostu wyłączam moduł radiowy i basta!
4. Mobipocket Reader – malutki programik pozwalający bezproblemowo czytać publikacje w plikach pdf, rtf, txt i MS Office. Osobiście sporadycznie korzystam już z tradycyjnych książek, bo biblioteczkę mam w kieszeni i w każdej chwili mogę sobie w komfortowych warunkach, niezależnie od oświetlenia zewnętrznego, poczytać co lubię.
5. Klawiatura QWERTY – pewnie się powtarzam, ale możliwość notowania bezpośrednio do pliku notatki Outlook jest dla mnie bardzo użyteczna. Nie zawsze można zrobić notatkę głosową, a papier jest nieestetyczny (no i pamiętajmy o tych ginących lasach).

Każdy wybiera to co mu odpowiada – dla wielu ludzi urządzenie z pełną klawiaturą, o niskim poborze energii i niekonwencjonalnym wyglądzie jest bardzo dobrym rozwiązaniem. To BlackBerry właśnie.
Poza tym Paris Hilton nie może się mylić…😀

~ - autor: K w dniu Listopad 16, 2007.

Jedna odpowiedź to “BlackBerry – ikona użyteczności”

  1. musze przyznac, ze bardzo przekonywujacy artykul. Zgadzam sie w 100%

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

 
%d bloggers like this: